Uroczystość wręczania nagrody odbyła się na Zamku Królewskim w Warszawie.
– Pamięć jest wspólną troską i nikt nie jest zwolniony z obowiązku dbania o nią. Dzień wręczania nagrody zawsze będzie się łączył z Januszem Kurtyką, jej pomysłodawcą, który zginął w katastrofie smoleńskiej – powiedział prezes IPN doktor Łukasz Kamiński (wszystkie cytaty za “Rzeczpospolitą”).
W imieniu byłego wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Tomasza Merty, który zginął w katastrofie smoleńskiej, nagrodę odebrała wdowa po nim, której wejściu na scenę towarzyszyły oklaski na stojąco.
– Pamięć była dla niego najważniejszym czynnikiem kształtującym naszą narodową tożsamość – powiedziała Magdalena Merta.
“Tadeusz Kukiz podzielił los setek tysięcy Polaków, którzy w wyniku wojny utracili swoją ojczyznę na wschodnich kresach RP. Jest lekarzem, ale całe życie kultywował też pamięć o Kresach. Jego osiągnięciem jest opracowanie dziejów Madonn Kresowych, których przez lata szukał w kościołach całej Polski” – czytamy w “Rz”.
– Nikt mnie nie uczył patriotyzmu, po prostu tak byłem wychowany – mówił 90-letni Rachtan, żołnierz świętokrzyskiego zgrupowania Armii Krajowej pod dowództwem majora (niedawno awansowanego do stopnia pułkownika) Jana Piwnika-“Ponurego”.
Biblioteka Polska w Paryżu jest najstarszą polską placówka kulturalną (założoną w 1838 roku) poza granicami kraju, a Stowarzyszenie Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu gromadzi świadectwa ludobójstwa Polaków dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1946.
W uroczystości uczestniczyli laureaci z poprzednich lat. Doradca Bronisława Komorowskiego profesor Tomasz Nałęcz odczytał list prezydenta do uczestników spotkania.
















