Oryginalne przeprosiny Wądołowskiego

Oskar Wądołowski, który zaatakował Grzegorza Miecugowa podczas emitowanego 2 sierpnia z plenerowego studia na "Przystanku Woodstock" programu Telewizji TVN 24 "Szkło Kontaktowe" przeprosił za swoje zachowanie.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
15 sierpnia, 2013
Post thumbnail default dark

W przesłanym portalowi www.rp.pl oświadczeniu stwierdził, że w związku z wypowiedzią Miecugowa udzieloną “Newsweekowi” postanowił przeprosić go za “zaistniały incydent, jakim było dwukrotne szturchnięcie podczas programu”. Podkreślił jednak, że “zdecydowanie nie było to pobicie i agresywne ciosy, które miałyby spowodować krzywdę Miecugowowi”. Jego zdaniem “całe zdarzenie miało wyglądać jak pobicie (choć pobiciem nie było) po to, aby przedostać się do świadomości publicznej i wywołać debatę o stronniczych, nieuczciwych i subiektywnych dziennikarzach i mediach w Polsce”.

Wądołowski stwierdził również, że “gdyby wbiegł na scenę i przed kamery w programie na żywo z samym tylko transparentem z napisem <TVN Kłamie>, to nikt by się o tym fakcie nie dowiedział i nie zaistniałaby w Polsce również debata publiczna i medialna na ten temat”.

Białostocczanin napisał, że “nie jest człowiekiem agresywnym i unika przemocy, ale niestety w Polsce media żywią się tylko aferami i skandalami”, więc “tylko dzięki takim skandalom można dotrzeć do świadomości publicznej gdyż polskie media nigdy nie są zainteresowane publicznymi protestami i konferencjami”.

Jak poinformował portal “Rzeczypospolitej”, Wądołowski dołączył do przeprosin dokumenty ze swojej obdukcji lekarskiej, które mają wykazać, że to nie Miecugow ucierpiał w wyniku jego ataku, ale on przez interwencję ochrony.

“Na filmie widać że zrzucenie mnie ze sceny z wysokości ok. dwóch metrów mogło spowodować obrażenia głowy, złamanie ręki lub nogi, nie było profesjonalnym obezwładnieniem, a policja zatrzymała mnie bez przeprowadzenia badań lekarskich” – napisał.

Mimo przeprosin, białostocczanin podtrzymuje stanowisko, iż “polscy dziennikarze i polskie media kłamią, manipulują i nie przedstawiają pełnej prawdy”, czego przykładem są oskarżenia go o “pobicie”, czy też “spoliczkowanie” Miecugowa. Dodał, że nie tylko – jak napisał na transparencie – “TVN kłamie”, ale inne stacje robią to samo.

Wądołowski podkreślił też, że “zdarzenie, do którego doszło 2 sierpnia podczas Przystanku Woodstock było formą manifestu, którego jedynym celem było dostać się przed kamery TVN24 w programie na żywo i przekazać ludziom – głównie widzom TVN24 oraz internautom, iż Polacy mają już dosyć kłamstw, kreowania stronniczej, lewicowej wizji Polski i świata przez TVN24, jej dziennikarzy oraz inne stacje telewizyjne i dziennikarzy”.

Jego zdaniem “tacy prezenterzy telewizyjni jak Kamil Durczok, Piotr Kraśko, Grzegorz Miecugow, Monika Olejnik, Tomasz Lis, Hanna Smoktunowicz, Krzysztof Ziemiec, Tomasz Sianecki, Jarosław Kuźniar, Jacek Żakowski, Janina Paradowska, Piotr Najsztub i wielu innych kreują rzeczywistość polityczną i ustrojową w Polsce według własnego uznania i są jeszcze traktowani jako rzetelni i prawdziwi dziennikarze, a nawet jako autorytety do naśladowania”. Jego zdaniem “wszyscy ci dziennikarze powinni zostać całkowicie wykluczeni z życia publicznego jako nierzetelni, stronniczy i kłamliwi”.

“Nie do przyjęcia jest także fakt, że obecni dziennikarze niejako dziedziczą swoje wysokie stanowiska w mediach gdyż ich rodzice byli wysoko postawionymi dziennikarzami lub agentami SB w czasach PRL-u” – zakończył swoje przeprosiny (wszystkie cytaty za www.rp.pl).

Oskar Wądołowski usłyszał dwa zarzuty: zakłócania imprezy masowej oraz “używania przemocy w celu zmuszenia dziennikarza do opublikowania lub zaniechania opublikowania materiału prasowego”. Grozić mu może za to do trzech lat więzienia. Związany dawniej z Nową Prawicą Janusza Korwin-Mikkego 25-latek nie był wcześniej karany.

Grzegorz Miecugow powiedział, że “dla zasady” będzie domagał się surowego ukarania sprawcy incydentu.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter