“Realizowany przez Województwo Małopolskie projekt <Tworzenie ogólnopolskiego produktu turystycznego – małopolski odcinek Szlaku Frontu Wschodniego I Wojny Światowej – etap I> przewiduje m. in. oznakowanie głównej osi szlaku turystycznymi znakami drogowymi, promocję szlaku oraz stworzenie mobilnej wystawy prezentującej historię frontu wschodniego I wojny światowej w Małopolsce” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej placówki muzealnej.
Jak już tutaj kilkakrotnie pisałem, gruntownie odremontowany i zmodernizowany po 2000 roku budynek Muzeum AK przy ulicy Wita Stwosza 12 powstał w latach 1911-1915 jako element zespołu aprowizacyjnego twierdzy Kraków, mieszcząc magazyny żywnościowe i artyleryjskie oraz warsztaty.
Mało kto wie, że łączna powierzchnia wszystkich obiektów należących do twierdzy była niewiele większa od powierzchni ówczesnego miasta, co świadczyło o poważnej roli, jaką przypisywali jej Austriacy. Na szczęście w czasie I wojny światowej podwawelski gród nie ucierpiał z powodu działań militarnych, stanowiąc jedynie zaplecze aprowizacyjne dla przebiegającego niedaleko frontu.
“Współczesna siedziba Muzeum pełniła wówczas funkcję koszarowo – magazynową. Składała się z dwóch części: koszar oraz zlokalizowanego w podziemiach budynku wielkiego magazynu – chłodni . Budynek ten jako jedyna część zespołu aprowizacyjnego został poddany rewaloryzacji” – napisano na stronie Muzeum.
Dyrekcja tej placówki zamierza aktywnie włączyć ją – we współpracy z władzami miasta i województwa oraz z małopolskimi organizacjami kombatanckimi i patriotycznymi – w przyszłoroczne obchody 70-lecia Powstania Warszawskiego i 100-lecia wymarszu z krakowskich Oleandrów Pierwszej Kompanii Kadrowej Strzelców Józefa Piłsudskiego na szlak prowadzący ku odzyskaniu przez Polskę niepodległości.
















