Niepodległościowy list z aresztu prezydenta Tarnowa Ryszarda Ścigały

Tymczasowo aresztowany od 8 września prezydent Tarnowa Ryszard Ścigała (w związku z podejrzeniem przyjęcia 50 tysięcy złotych łapówki od jednej z firm drogowych w zamian za co miał jej pomagać wygrywać miejskie przetargi) wysłał list do uczestników Charytatywnego Rautu Niepodległościowego w swoim mieście - poinformowało Radio Kraków-Małopolska.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
12 listopada, 2013
Post thumbnail default dark

Na publiczne odczytanie tego listu – o co prosił zagrożony karą pozbawienia wolności do 8 lat Ścigała – nie zgodził się jego pierwszy zastępca Henryk Słomka – Narożański, który kieruje obecnie pracami Urzędu Miasta Tarnowa.

– Po pierwsze list nie był adresowany do mnie, osoby która zastępuje prezydenta. Po drugie uważam też, że dla dobra Pana Prezydenta i dla dobra miasta ten list podczas tej uroczystości nie musiał być czytany. Kopie listu rozdawano wszystkim chętnym – powiedział na antenie krakowskiej rozgłośni.

Ścigała podziękował w swym liście wszystkim uczestnikom Charytatywnego Rautu Prezydenckiego – w tym roku nazwanego Niepodległościowym – za udział w tym wydarzeniu.

Napisał m.in.:

“Nasze miasto, jego mieszkańcy odnajdują szczególne miejsce w historii, będąc pierwszymi, którzy już w ostatnich dniach października 1918 r. podjęli decyzję i działania czyniąc nasze miasto Pierwszym Niepodległym.”

Przypomniał też tarnowskie uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania niepodległości, w których uczestniczył śp. prezydent Lech Kaczyński, pisząc:

“To zaszczyt. To również przywilej ukazania cech naszego miasta: współdziałanie w szacunku dla wartości i odrzucenie dróg konfliktów”.

Aresztowany prezydent poprosił także uczestników rautu, aby “wybiegali w przyszłość, kiedy to Tarnów obchodzić będzie 100-lecie odzyskania Niepodległości”, apelując do nich “o pomoc, zaangażowanie i wsparcie dla idei, aby centralne, państwowe uroczystości tegoż radosnego jubileuszu mogły się odbyć tu w Tarnowie, gdzie rodziła się Niepodległa Polska”.

Swój list z aresztu prezydent Ryszard Ścigała zakończył słowami:

“Dzisiejszy zaś wieczór proszę świętować radośnie, w sposób właściwy dla charakteru tego święta, a jeżeli zechcecie połączyć radość ze szczodrością znamienną dla rautu charytatywnego, to ci, których wspomożecie odpłacą Wam sercem.”

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter