Malowidło przedstawia białego orła trzymającego w szponach wieniec laurowy ze znakiem Polski Walczącej oraz błyskawicę.
– Wieniec laurowy ze znakiem Polski Walczącej jest symbolem cichociemnych, a błyskawica – GROM-u, a więc współczesnych kontynuatorów cichociemnych – bo na ich zasługi także chcielibyśmy zwrócić uwagę. Wybraliśmy to miejsce, ponieważ jest na trasie wielu kierowców. Poza tym blisko znajduje się Muzeum Armii Krajowej, które wspierało nasze prace nad muralem – powiedział Polskiej Agencji Prasowej koordynator prac nad muralem Jakub Górniak z Hufca Wędrowników Kraków Małopolskiej Chorągwi Harcerzy Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.
Pod koniec stycznia w tych samych okolicach powstanie drugi mural: ta sama 40-osobowa grupa harcerzy namaluje portret patrona Muzeum AK – generała Emila Fieldorfa-“Nila”.
Autorką obu projektów jest młoda artystka i była harcerka Anna Brzozowska.
“Cichociemnymi określano polskich żołnierzy wyszkolonych w Wielkiej Brytanii do zadań specjalnych: dywersji, sabotażu, wywiadu, łączności i prowadzenia działań partyzanckich, którzy byli zrzucani nad okupowaną Polską w latach 1941-1944. Początkowo wysyłani byli do okupowanej Polski z Wielkiej Brytanii, później z bazy we Włoszech. Wszyscy byli ochotnikami” – przypomniała w depeszy PAP.
Do formacji zgłosiło się aż 2413 kandydatów, z których przeszkolono 606, a do przerzutu zakwalifikowano łącznie 579 żołnierzy i kurierów.
“Od 15 lutego 1941 r. do 26 grudnia 1944 r. zorganizowano 82 loty, w czasie, których przerzucono do Polski 316 cichociemnych. Pierwszy przerzut cichociemnych do Polski odbył się w nocy z 15 na 16 lutego 1941 r. Ostatniego przerzutu dokonano w nocy z 26 na 27 grudnia 1944 r. W okupowanej Polsce cichociemni wchodzili w skład kierownictwa KG AK, byli żołnierzami Wachlarza, Związku Odwetu, Kedywu, zajmowali się szkoleniem, wywiadem, walczyli w oddziałach partyzanckich, uczestniczyli w sabotażu i działaniach dywersyjnych we wszystkich okręgach AK” – czytamy w depeszy PAP.
Stefan Bałuk-“Starba” urodził się 15 stycznia 1914 roku w Warszawie. Przerzucony do Kraju walczył jako oficer plutonu osłony Komendy Głównej AK w Powstaniu Warszawskim, które uwieczniał za pomocą aparatu fotograficznego. Później trafił do oflagói) Lamsdorf i Gross-Born.
“Z tego ostatniego, znajdującego się na Pomorzu Zachodnim, zbiegł w styczniu 1945 r. Po wojnie był członkiem antykomunistycznej konspiracji w szeregach Zrzeszenia WiN. Pracował w Wydziale Legalizacji <Agaton II>, który produkował fałszywe dokumenty. Zainicjował budowę pomnika Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (odsłonięty w 1999 r.), a także pomnika Cichociemnych Spadochroniarzy AK (2013) – oba znajdują się przed Sejmem – oraz utworzenia Klubu Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari (2001 r.), którego został prezesem. W 2006 r. został awansowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego na stopień generała brygady w stanie spoczynku. W 2008 r. został honorowym obywatelem Warszawy” – przybliżyła jego sylwetkę Polska Agencja Prasowa.
Bardzo podoba mi się ten pomysł małopolskich harcerzy, ponieważ oba murale będą oglądane przez wielu pasażerów autobusów i pociągów, a także naocznie przypominały o tym, że blisko znajduje się super nowoczesne Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa-“Nila”, które warto odwiedzić.
















