Co można, a czego nie można na Facebook?

"Według Facebooka można j…ć Polskę, natomiast j…ć islam to nawoływanie do nienawiści - tak politykę administracji tego serwisu społecznościowego skomentował na Twitterze Robert Tekieli.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
26 lutego, 2014
Post thumbnail default dark

“Czy mamy j…ć Facebook, ponieważ on j…e Polskę?” – fanpage o takim tytule jest odpowiedzią polskich użytkowników na bezskuteczne apele do moderatorów o usunięcie fanpage’u “J…ć Polskę”.

“Zapoznaliśmy się ze stroną (…), ale stwierdziliśmy, że nie narusza ona dokumentu Standardy społeczności” – odpowiada za każdym razem administracja Facebooka na wpływające do niej skargi.

Z drugiej strony, Facebookowi przeszkadzał fanpage pod tytułem “J…ć islam” – ten został usunięty.

“Facebook to jest instytucja stanowiąca państwo w państwie i rządzi się swoimi prawami. Może rzeczywiście nie są one do końca sprecyzowane, ale Facebook się na to godzi z pełną świadomością, żeby właśnie pozostawić sobie pole do działania” – wyjaśnił w rozmowie z portalem Natemat.pl twórca Hashrank.pl. Konrad Traczyk.

Lewicowy przechył Facebooka można zauważyć, analizując usunięte przez jego administrację profile: Marszu Niepodległości i Narodowego Odrodzenia Polski. Przez ostatnie 30 dni zablokowana była tam również Fronda.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter