Noc spędzona w tym nietypowym hotelu wyceniono na 302 złote, a ponieważ podwyżkę popiera mająca większość w Radzie Miasta Platforma Obywatelska sprawa jest praktycznie przesądzona.
Im wyższa opłata nałożona na gościa, tym oczywiście niższa dopłata ze strony miasta, która wynosi jednak aż 322 złote do jednego noclegu.
Problemem jest także ściąganie ustalonej przez RMK kwoty od nie zawsze wypłacalnych klientów. Tylko ubiegłym roku za utrzymanie tego “hotelu” miasto zapłaciło dwa miliony sto tysięcy złotych, z których udało się odzyskać niewiele ponad milion. Czy podwyżka zmieni ten niekorzystny bilans?
















