“Blisko 85 proc. biznesmenów stwierdziło też, że bez łamania norm etycznych i przestrzegając wszystkich nakazów religii można z powodzeniem rozwijać firmę. Tylko siedmiu na 100 uczestników ankiety uważa, że dawanie łapówek może być usprawiedliwione. Jednocześnie niemal 90 proc. przyznaje, że korupcja jest w Polsce poważnym problemem” – czytamy w gazecie.
Czyżby na te budujące z moralnego punktu widzenia wyniki miał także zbawienny wpływ wykładanego od kilkunastu lat w wielu polskich uczelniach ekonomicznych (sam to robię) przedmiotu pod nazwą “Etyka w biznesie”?
















