Konflikt rosyjsko-ukraiński, w moim przekonaniu, stanowi najważniejsze wyzwanie dla bezpieczeństwa w Europie od czasów zakończenia zimnej wojny, którą przecież wszyscy przeżywaliśmy jako daleko idącą opresję w stosunku do naszych krajów, naszych narodów – powiedział Prezydent RP Bronisław Komorowski podczas spotkania z prezydentami państw bałtyckich, Grupy Wyszehradzkiej, Bułgarii i Rumunii. Opowiedział się za wzmocnieniem wschodniej flanki NATO.
Głównym tematem wtorkowego spotkania prezydentów jest wrześniowy szczyt NATO zaplanowany na 4-5 września w Newport, w Walii. Na zaproszenie prezydenta Bronisława Komorowskiego przybyli prezydenci: Litwy – Dalia Grybauskaite; Łotwy – Andris Berzins; Estonii – Toomas Hendrik Ilves; Czech – Milosz Zeman; Słowacji – Andrej Kiska; Węgier – Janos Ader; Bułgarii – Rosen Plewnelijew i Rumunii – Traian Basescu.
Konflikt Rosja-Ukraina wyzwaniem dla bezpieczeństwa w Europie
Bronisław Komorowski ocenił, że relacje między Rosją a Ukrainą należy postrzegać jako relacje między światem Wschodu i Zachodu. Zaznaczył, że szczególnie dramatycznym wyrazem tego konfliktu było zestrzelenie malezyjskiego samolotu i śmierć blisko 300 osób z wielu krajów świata.
– Ta tragedia, w moim przekonaniu, w jeszcze większym stopniu, niż dotychczasowe wydarzenia powinna nas zmobilizować do szukania rozwiązań wzmacniających bezpieczeństwo nasze – krajów flanki wschodniej Sojuszu i naszego regionu tej części Europy, jak i szukania bezpieczeństwa istotnego dla wszystkich członków Paktu Północnoatlantyckiego – podkreślił Prezydent RP.
W jego opinii, działania Rosji względem Ukrainy, aneksja Krymu oraz wsparcie udzielane separatystom łamią fundamentalne zasady, na których opiera się międzynarodowa architektura bezpieczeństwa. Prezydent podkreślał, że stawką konfliktu rosyjsko-ukraińskiego jest nie tylko przetrwanie suwerennego i demokratycznego państwa ukraińskiego, ale również wiarygodność porządku europejskiego opartego na zasadach poszanowania integralności terytorialnej i niestosowania siły – i groźby jej użycia – w stosunkach międzynarodowych.
– Ten ład architektury europejskiej, fundament tego ładu został w sposób zdecydowany nadwątlony i jest zagrożony – ocenił.
Wzmocnienie wschodniej flanki NATO
Prezydent uważa, że rozpoczynający się we wrześniu szczyt NATO będzie najważniejszym od czasu przystąpienia do Sojuszu państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej. – NATO powinno powrócić, pod wpływem doświadczeń z operacji afgańskiej, ale przede wszystkim pod wrażeniem sytuacji w relacjach między Ukrainą a Rosją do efektywnego zapewniania swoim członkom możliwości zbiorowej obrony – ocenił.
Przekonywał, że wschodnią flankę Sojuszu trzeba wzmocnić. – Wszyscy to czujemy i to artykułujemy. Nie możemy się zgodzić na podział sojuszników, w ramach Sojuszu, na sojuszników różnych kategorii. Nie możemy się zgodzić na taki podział, bo bezpieczeństwo jest niepodzielne – zaznaczył.
Prezydent RP uważa, że elementem procesu wzmacniania flanki wschodniej powinna być ciągła, widoczna, adekwatna do istniejącej sytuacji obecność sił zbrojnych Sojuszu w naszej części Europy, w naszej części NATO. A także, jak dodał, rozbudowa na tym obszarze infrastruktury sojuszniczej, bo to jest warunek skutecznego realizowania zobowiązań przyjmowanych w ramach planów ewentualnościowych. – Powinna być systemowa aktualizacja planów ewentualnościowych z możliwością także wprowadzenie stałych planów obronnych oraz cykliczna weryfikacja planów poprzez ćwiczenia wojskowe – wskazywał Bronisław Komorowski.
Prezydent RP wspomniał też o telefonicznej rozmowie z prezydentem USA Barackiem Obamą. – Przesyła wszystkim państwu serdeczne pozdrowienia. Prezydent USA przejawia daleko idące zainteresowanie, życzliwe zainteresowanie i wolę wspierania wielu naszych wniosków i postulatów dotyczących wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu – relacjonował Bronisław Komorowski.
Prezydent RP podkreślił również, że elementem stabilizacji wschodniego sąsiedztwa NATO i UE, także liczącej się części naszych krajów powinno być konsekwentnie utrzymywane wsparcie dla Ukrainy rozumiane jako wsparcie dla integralności kraju, ale także jako wparcie dla niełatwego procesu koniecznych reform na Ukrainie. – To także jest element naszego bezpieczeństwa nie tylko dzisiaj, ale i w przyszłości – akcentował.
http://www.prezydent.pl
















