“Żaden inny film, który wszedł później na ekrany, nie zdołał przyciągnąć do kin ponad 1 mln widzów” – czytamy w gazecie.
Bardzo mnie cieszy ogromny sukces “Jacka Stronga”, ponieważ nic lepiej nie oddziałuje na świadomość historyczną młodych pokoleń, niż dobrze nakręcony film sensacyjny oparty na faktach.
A takim właśnie dziełem jest najnowszy obraz Pasikowskiego, dzięki któremu bardzo wielu Polaków przekonało się, że płk Kukliński był jednym z największych bohaterów we współczesnej historii i na nic nie zdadzą się żałosne próby oczerniania go przez ludzi o na trwale ukształtowanej sowieckiej mentalności w rodzaju generałów Franciszka Puchały czy Marka Dukaczewskiego.
















