Z myślą o mniejszościach

W październiku ruszy kampania mająca zwiększyć liczbę dwujęzycznych nazw miejscowości, której koordynatorem jest Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji - poinformowała "Rzeczpospolita".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
2 września, 2014
Post thumbnail default dark

Materiały informacyjne trafią m.in. do samorządów, kuratoriów oświaty, szkół i organizacji pracodawców. Zostanie również uruchomiona specjalna strona internetowa.

“- Kampania ma na celu zachęcenie użytkowników języków mniejszościowych oraz języka kaszubskiego (ma nieco inny status od pozostałych) do pełniejszego korzystania z przysługujących im praw” – powiedział gazecie rzecznik resortu Artur Koziołek
Celem kampanii ma być wzrost liczby dzieci uczących się takich języków i osób posługujących się nimi w urzędach oraz zwiększenie liczby miejscowości o dwujęzycznych nazwach.

“Obecnie dwujęzyczne tablice mogą być stawiane przy wjeździe do miejscowości wtedy, gdy w danej gminie mieszka co najmniej 20 proc. przedstawicieli mniejszości. W Polsce takich miejsc jest ponad 1100. Najwięcej, ponad 740, jest na Pomorzu, gdzie nazwy są też zapisywane po kaszubsku. Na Opolszczyźnie ok. 340 nazw zapisuje się podwójnie w związku z obecnością mniejszości niemieckiej. W woj. opolskim w 22 gminach można w urzędach dodatkowo posługiwać się językiem niemieckim. By było to możliwe, również tu przedstawicieli mniejszości musi być co najmniej 20 proc. Na Kaszubach takich gmin jest pięć, a we wschodniej Polsce w pięciu urzędach można mówić po białorusku. W dodatku w całym kraju 64 tys. uczniów uczy się dziesięciu języków mniejszości, m.in. łemkowskiego, hebrajskiego i ormiańskiego” – czytamy w “Rz”.
Dlaczego rząd chce te liczby zwielokrotnić?

“- Zwiększenie obecności w przestrzeni publicznej języków mniejszości oraz języka kaszubskiego będzie w ocenie MAiC wyrazem bogactwa wielokulturowej Rzeczypospolitej” – wyjaśnił gazecie Koziołek.

Podejmowane wcześniej podobne próby budziły liczne kontrowersje.

“W 2012 roku było głośno o wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, którego zdaniem daliśmy <uprawnienia mniejszościom narodowym, nie dbając o to, by podobne otrzymali Polacy w krajach sąsiednich>, a asymetria powinna być zniesiona. Z kolei gdy przed miesiącem poseł mniejszości niemieckiej Ryszard Galla zaproponował ułatwienia w tworzeniu dwujęzycznych nazw, jeden z radnych PiS groził powtórką scenariusza z Krymu” – napisała gazeta.

Także najnowsza kampania budzi wątpliwości opozycji.

“- Jestem pełen poszanowania dla mniejszości. Jednak jesteśmy w Polsce i powinniśmy używać języka polskiego. Jeśli ktoś chce się uczyć swojego języka, powinien robić to na własny koszt” – powiedział w rozmowie z “Rz” poseł Prawa i Sprawiedliwości z Opolszczyzny profesor Jerzy Żyżyński.

Inną opinię ma poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej i zarazem reprezentant mniejszości białoruskiej Eugeniusz Czykwin.

“- Kampania jest potrzebna, bo w Polsce mniejszości jest niewiele, a ich przedstawiciele są często stygmatyzowani. Przyda się zwłaszcza społeczności białoruskiej, która podlega szybkiej polonizacji” – powiedział “Rzeczypospolitej”.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter