Dudy na listę UNESCO

Sposób wytwarzania dud podhalańskich i gry na nich mają szansę znaleźć się na liście niematerialnego dziedzictwa kultury UNESCO jako pierwsze z polskich reliktów ludowych - poinformowała Polska Agencja Prasowa.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
23 października, 2014
Post thumbnail default dark

Wniosek w tej sprawie złożył do Ministerstwa Kultury Zakopiański Oddział Związku Podhalan.

“Czterogłosowe dudy podhalańskie nazywane przez górali kozą są jedynym instrumentem tego rodzaju, jaki zachował się w Polsce do naszych czasów. Cechy jego budowy – liczba i sposób rozmieszczenia wydających dźwięk piszczałek nie mają odpowiednika w kraju. Instrument zbudowany jest z koziej skóry i drewna jaworowego lub owocowego. Zoomorficzną główkę instrumentu wieńczą rogi kozicy” – czytamy w depeszy PAP.

A oto co pisał o tym instrumencie w połowie XIX wieku wybitny etnograf Oskar Kolberg:

“Dudy (…) wychodzą już z użycia i tylko w niektórych stronach Wielkopolski, w Tatrach i na Rusi słyszeć się dają”.

Kolberg nazwał dudy kobzą i ten błąd jest powielany do dziś.

“Dudy były instrumentem związanym z pasterstwem. Przy ich dźwięku wypasano owce na tatrzańskich halach. Jeszcze w pierwszej połowie XIX stulecia dudy wchodziły w skład wiejskich kapel przygrywających na weselach i innych uroczystościach. Na przełomie XIX i XX wieku dudy zaczęły być wypierane przez klasyczne skrzypce. Wówczas sędziwego dudziarza, bacę z Doliny Małej Łąki Stanisława Budza-Mroza, który stał się bohaterem poematu Kasprowicza, nazywano <ostatnim dudziarzem Podhala>” – napisała Polska Agencja Prasowa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter