Jak napisał internauta, jej autorką jest jego żona, która w domowej rozmowie powiedziała mu:
– No to niech postawią pomnik Ofiar Smoleńskich w miejsce pomnika “Czterech śpiących”.
“Zainstalowanie pomnika smoleńskiego w miejscu, w którym jeszcze niedawno stał pomnik żołnierzy radzieckich wyzwalających inaczej Warszawę, byłoby moim zdaniem aktem symbolicznym i upamiętniającym nie tylko tych, którzy zginęli w katastrofie 10.04.2010 ale również a być może przede wszystkim, ofiary radzieckich mordów w podkatyńskich lasach” – napisał Wiking, komentując pomysł swej małżonki.
Bardzo podoba mi się ta próba połączenia dwóch spraw: niedopuszczenia do powrotu na plac Wileński pomnika Braterstwa Broni (powszechnie zwanego “Czterema śpiącymi”) oraz znalezienia dobrej lokalizacji dla mającego powstać monumentu ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej.
















