Opustoszały stok na Nosalu

O tej smutnej sprawie już tutaj pisałem, ale powracam do niej jeszcze raz, bo interesuje ona wielu miłośników białego szaleństwa: w najbliższym sezonie narciarze nie będą mogli szusować na trasie narciarskiej z Nosala.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
14 listopada, 2014
Post thumbnail default dark

Taką opinię wyraził w rozmowie z Onetem zakopiański radny Maciej Wojak.

– Kiedyś był to najlepszy stok slalomowy, być może nie tylko w kraju. Na naszych oczach trasa jest zamykana. Nosal w przyszłym sezonie dla narciarstwa nie istnieje! – powiedział portalowi przypominając, że podobny los spotkał już trasy na Butorowym Wierchu, na Gubałówce i na Kotelnicy.

Radny zaapelował do władz miasta, by podjęły się negocjacji pomiędzy właścicielem tamtejszej stacji narciarskiej a Tatrzańskim Parkiem Narodowym.

Dyrekcja TPN jest zdumiona takim obrotem sprawy.

– Dotychczasowy operator nie przedłużył z nami umowy dzierżawy. Decyzja była dla nas zupełnym zaskoczeniem – wyjaśnił Onetowi dyrektor Parku Szymon Ziobrowski.

“Jak się okazuje, uruchamianie trasy w obecnym stanie przynosi właścicielom stoku na Nosalu straty. Nie mogli więc kontynuować działalności” – czytamy w portalu.

nosal

– Aby trasa była bardziej dostępna wymaga solidnej modernizacji, tzn. wyprofilowania, poszerzenia i wymiany całej infrastruktury. Dodatkowo, aby nie przynosiła strat, konieczne jest uzyskanie zgody na uruchomienie kolei linowej latem. Wszystko to wymaga zgody TPN, ponieważ od granicy lasu “w górę” trasa leży w obszarze Tatrzańskiego Parku Narodowego. Od lat żadne pozytywne dla Nosala decyzje ze strony parku nie były podejmowane, a głównym powodem jest brak opracowywanego przez ostatnie długie lata Planu Ochrony Przyrody w Tatrzańskim Parku Narodowym. Jako Spółka “Strama” złożyliśmy do tego planu nasze wnioski i wierzymy, że zostaną one uwzględnione. Wtedy będziemy mogli myśleć o ponownym uruchomieniu trasy – powiedziała Onetowi Katarzyna Strama z Centrum Szkoleń Narciarskich Nosal Zakopane.

Jej zdaniem kompromis pomiędzy narciarzami, turystami a ochroną przyrody jest możliwy do osiągnięcia. Czy tak się stanie?Przekonamy się o tym zapewne dopiero za kilka lat, a na razie polscy narciarze i snowboardziści nadal będą wybierać pobliską Słowację i nieco dalsze Alpy, bo tam nie takich problemów.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter