Zastąpiły one stare, które wprawdzie wyremontowano, ale były już w tak złym stanie, że zagrażały bezpieczeństwu wchodzących po nich osób, czyli głównie strażaków trąbiących co godzinę hejnał z ulokowanego na wysokości 54 metrów tzw. gniazda obserwacyjnego.
“- Generalnie drewniana konstrukcja więźby dachowej i schodów wieży jest wciąż bezpieczna, bo kiedyś robiono je zachowując wielokrotny zapas w stosunku do minimalnych wymagań wytrzymałościowych” – powiedział “Gościowi Niedzielnemu” najwybitniejszy polski rzeczoznawca konstrukcji zabytkowych, który przygotował ekspertyzę techniczną stanu wieży, doktor inżynier Stanisław Karczmarczyk.
Strażacy i turyści będą wchodzić nowymi schodami mieszczącymi się w tzw. duszy wieży, czyli w wolnej przestrzeni obok starych, które po gruntownym odnowieniu będą używane tylko w sytuacjach awaryjnych. Nowa klatka schodowa zaczyna się od trzeciego poziomu.
.jpg)
Przy okazji generalnego remontu zmodernizowano również pomieszczenie dla strażaków, instalując w nim umywalkę, prysznic i toaletę z niepowtarzalnym widokiem na Rynek Główny. Zamontowano również 6 kamer monitorujących obraz na zewnątrz wieży i w jej wnętrzu.
“Hejnalica należy formalnie do parafii Mariackiej, ale od wieków jest użytkowana przez miasto Kraków. Na jej odnowę 904 tys. zł przekazał Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa. Resztę wyłożono z budżetu parafialnego i miejskiego” – czytamy w “Gościu Niedzielnym”.
















