– To nie jest pokaz leżenia. To jest emanacja szczęścia. To jest beach na święta. Beach, czyli plaża. Więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu. W związku z tym, że dawałem, dawałem, to teraz jestem szczęśliwy i nic nie muszę robić. Przed świętami zrobiłem już różne ważne rzeczy – wyjaśnił dziennikarzom, nawiązując do ubiegłotygodniowego finału XIV edycji “Szlachetnej Paczki”.
Razem z nim “biczowali” wolontariusze akcji gromadzenia prezentów dla ubogich rodzin. Ich wartość przekroczyła w tym roku 41 milionów złotych. Około 20 tysięcy rodzin otrzymało pomoc przygotowaną przez ponad 700 tysięcy darczyńców.
Był także ten sam konfesjonał, który stał już pod Galerią Krakowską sześć lat temu z napisem: “istnieje inny świat” (pochodzi z kościoła pw. Świętego Floriana i właśnie w nim spowiadał niegdyś ks. Karol Wojtyła jako wikariusz tej parafii).
– Ludzie przed świętami przestają myśleć tylko o sobie i zaczynają myśleć o innych. Dzięki temu są szczęśliwi – powiedział kapłan.
















