“Może złóżmy się dla p. Grzesiowskiego na klęcznik? Będzie mu wygodniej wywiady robić” – napisał na Twitterze Wojciech Szacki z “Polityki”.
A Michał Szułdrzyński z “Rzeczpospolitej” zapytał w tym samym miejscu:
“Czy będzie jakaś reakcja publicznego nadawcy po tym, jak prowadzący szczerze przyznał, że popiera jednego z kandydatów?”
No i doczekaliśmy się wreszcie reakcji przełożonego Grzesiowskiego, czyli dyrektora Programu I PR Kamila Dąbrowy na portalu Wirtualne Media w postaci zdania, które powinno trafić do annałów polskiej żurnalistyki oraz do zbioru tzw. skrzydlatych słów opracowanego ongiś przez profesorów Henryka Markiewicza i Andrzeja Romanowskiego:
“Słusznie zauważył Pan, że dziennikarz popełnił niezręczność językową w konstrukcji zdania.”
Tak trzymać, panie dyrektorze!
















