Rośnie zainteresowanie pogrzebem “Inki”

Już ponad 12 tysięcy internautów domaga się państwowego pochówku w Warszawie dla bohaterskiej sanitariuszki 5. Brygady Wileńskiej Armii Krajowej niespełna 18-letniej Danuty Siedzikówny-"Inki", której zwłoki odnaleziono w ubiegłym roku na cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku, - poinformowała "Gazeta Polska Codziennie".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
12 kwietnia, 2015
Post thumbnail default dark

“- Nie wyobrażam sobie, żeby dziewczynę, która stała się, szczególnie dla młodych ludzi, ikoną walki o wolność pochować bez najwyższych honorów państwowych. Jak dotąd przecież żadna ofiara komunizmu nie została pochowana bez stosownych uroczystości. Od początku naszych prac na wrocławskim cmentarzu Osobowickim staraliśmy się pochować odnalezionych w sposób uroczysty. Odnalezieni byli chowani w asyście m.in. kompanii honorowej Wojska Polskiego z udziałem sztandarów kombatanckich” – powiedział gazecie kierujący pracami ekshumacyjnymi na powązkowskiej “Łączce” profesor Krzysztof Szwagrzyk z Instytutu Pamięci Narodowej.’

Apel o państwowy pogrzeb dla “Inki” poparła “Fundacja Łączka” oraz niektórzy politycy.

“- Najwyższy czas, żeby przy tej okazji polskie państwo jednoznacznie określiło, kto był bohaterem, a kto zdrajcą. Polscy politycy muszą przestać postępować dwutorowo” – stwierdził na łamach “GPC” poseł Stanisław Pięta z Prawa i Sprawiedliwości.

Twórcy poświęconej tej sprawie strony internetowej przygotowują apel do władz. Chcą, żeby pogrzeb odbył się – jak już to wstępnie zaplanowano (o czym niedawno tutaj pisałem) – 3 września, ale w Warszawie a nie w Gdańsku.

“Ten pogrzeb byłby wielką apolityczną manifestacją patriotyzmu wszystkich Polaków, do stolicy przyjechałyby tysiące ludzi z całej Polski” – napisali.

Cieszę się, że przygotowania do uroczystego pochówku legendarnej “Inki” interesują coraz więcej rodaków, zwłaszcza młodych. Powinno to być jedno z najważniejszych wydarzeń w sferze imponderabiliów narodowych po 1989 roku.

Organizatorzy pogrzebu muszą jednak wziąć także pod uwagę opinię rodziny Danuty Siedzikówny, chociaż jej członkowie z pewnością zdają sobie sprawę, że stała się ona jednym z symboli bezkompromisowej niezgody na panowanie reżimu komunistycznego w Polsce i o miejscu pochówku mają prawo decydować również władze państwowe.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter