“Ikonowicz nazwał ówczesnego dyrektora Szpitala Świętej Rodziny <zwyrodnialcem>, <pomyleńcem>, <człowiekiem bez sumienia>, <złem na miarę biblijną> i <wcieleniem Szatana> oraz wzywał do pozbawienia go prawa wykonywania zawodu. Oskarżonemu o czyn z art. 216 §2 Kodeksu Karnego Piotrowi Ikonowiczowi grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku” – czytamy na stronie internetowej Republiki.
Telewizja przypomniała, że kontaktu z wymiarem sprawiedliwości unika także Leszek Miller, który w audycji “Sygnały dnia” I Programu Polskiego Radia stwierdził, że “Profesor Chazan to jest religijny psychopata, który nie pozwala kobietom na badania prenatalne, zmusza kobiety, żeby rodziły dzieci, które są ciężko okaleczone i za chwilę umrą” oraz, że tacy lekarze jak Bogdan Chazan “stanowią zagrożenie dla życia kobiet, skazują je na cierpienie” i “odmawiają wykonywania obowiązków zawodowych”. Podważał również prawo kierujących się sumieniem lekarzy do zajmowania stanowisk dyrektorów publicznych placówek ochrony zdrowia.
“Pomimo tego, że do Sejmu RP wpłynął oficjalny wniosek oskarżyciela o uchylenie immunitetu poselskiego Leszka Millera, do dnia dzisiejszego Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich nie zebrała się aby go rozpoznać, choć rozpoznawała już wnioski składane w terminie znacznie późniejszym” – czytamy na stronie TR.
Czy uda się doprowadzić obu polityków lewicy przed oblicze prokuratora i ewentualnie do sądu?
















