Kocia kawiarnia

W Krakowie otwarto przy ulicy Krowoderskiej 28 nietypową kawiarnię o wiele mówiącej nazwie "Kociarnia".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
21 lipca, 2015
Post thumbnail default dark

Jej klienci muszą liczyć się z tym, że w każdej chwili gdzieś nad głową albo między nogami stolika pojawi się żądny zabawy i głaskania futrzak.

– Tu gospodarzami są koty i to dla nich przychodzimy. Możemy sobie zamówić kawę, coś słodkiego, coś do przegryzienia, a potem usiąść i czekać. Koty bardzo często same przychodzą do gości, wskakują na kolana – powiedziała portalowi internetowemu krakowskiego wydania “Gościa Niedzielnego” założycielka lokalu Ewa Jemioło.

“Kawiarniane spotkanie nie musi zresztą skończyć się na krótkiej kawie. Większość kotów docelowo ma bowiem trafić do adopcji, a stolik z kawałkiem ciasta i małą czarną to pretekst do zawarcia dłuższej znajomości” – czytamy w portalu.
Klienci muszą pamiętać o kilku zasadach.

– Mamy, spisany w imieniu kotów, regulamin. Dobrze byłoby przed wejściem i przy wyjściu umyć ręce mydłem antybakteryjnym. Kotom nie robimy zdjęć z lampą błyskową i nie nosimy ich – dodała Jemioło.

Ponieważ koty lubią chadzać własnymi drogami, w oknach kawiarni założono siatki.

W lokalu nie zabraknie literatury i czasopism związanych z tymi zwierzakami.

“Będą także spotkania poetyckie, dyskusje, wykłady i wystawy – wszystko wokół tematu chodzących własnymi ścieżkami pupili” – poinformował portal “GN”.

W kociej kawiarni mieszka w tej chwili siedem kotów: sześć kocurów i kotka Szczęściara. Za kilka dni ma do niej dołączyć Julia.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter