Idziemy na pole

No to lider Nowoczesnej Ryszard Petru pogrzebał szanse swojej partii w Krakowie! Odwiedzając w ramach kampanii wyborczej podwawelski gród powiedział bowiem w trakcie spotkania z jego obywatelami o wychodzeniu na dwór. A przecież wszyscy wiedzą w tym królewskim, stołecznym i papieskim mieście, że idzie się tylko i wyłącznie na pole.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 października, 2015
Post thumbnail default dark

Oburzenie było tak powszechne, że wicemarszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa wysłał mu w prezencie koszulkę z wymownym napisem: “Jestem z Małopolski, wychodzę na pole”. Do tej pory nie słychać jednak słów przeprosin ani skruchy ze strony Petru, co pogrąża go całkowicie.

Lokalny portal http://krknews.pl przypomniał przy tej okazji, że “pole” oznacza od czasów średniowiecza “obszar ziemi przeznaczonej pod uprawę”, ale już ponad 1000 lat temu określano nim każdą “otwartą przestrzeń” i właśnie od niego wzięła się nazwa plemienia słowiańskiego: Polanie, a w konsekwencji naszego kraju.

“W XIV wieku pierwotną ziemię Polan nazwano Wielkopolską, a przyłączoną do niej – Małopolską. Polak i Polacy to też ten sam źródłosłów. Zatem my w Krakowie, w Małopolsce możemy wychodzić na pole. Na Mazowszu niech sobie wychodzą na dwór. Nie mają przecież Polski w nazwie regionu. Czasem warszawiacy twierdzą, że wychodzenie na pole jest niepoprawne. Jest poprawne tak samo jak wychodzenie na dwór, a jedynym błędem jest forma miejscownika na dworzu (utworzona analogicznie do wyrażenie na podwórzu)” – czytamy w krakowskim portalu.

Jeżeli chodzi o solidarną obronę sformułowania “na pole” pod Wawelem, to cichnie nawet spór polityczny pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością.

Ryszardowi Petru można w tej sytuacji powiedzieć tylko jedno, oczywiście po krakowsku: idze, idze, bajoku.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter