Okazuje się, że tak właśnie podchodzi do tej sprawy “Głos Nauczycielski”. W wydawanym przez Związek Nauczycielstwa Polskiego czasopiśmie psycholog Magdalena Goetz napisała, że symbole patriotyczne na koszulkach mogą budzić agresję i zasugerowała, aby szkoły ustaliły zasady noszenia takiej odzieży przez uczniów, ponieważ niektóre z motywów kojarzą się z “kibolami” oraz ze “skrajną prawicą”.
– Młodzież często nie potrafi odróżnić ziarna od plew. Fascynuje się historią, ale jej nie rozumie. Nawołuje tym samym do agresji. Nauczyciele powinni zacząć o tym rozmawiać z uczniami – powiedział w rozmowie z serwisem nto.pl wiceprezes Zarządu Głównego ZNP Krzysztof Baszczyński.
Nie mam nic przeciw wychowawczym dyskusjom z uczniami, ale krytykowanie ich za noszenie symboli patriotycznych jest w oczywisty sposób działalnością antywychowawczą i antypolską.
Ciekawe, czy z taką samą pasją zwalczane są w szkołach koszulki z Che Guevarą lub z napisami bądź z rysunkami propagującymi narkotyki.
















