Jak powiedział toruńskiej rozgłośni jej organizator, dyrektor Izby Pamięci płk. Ryszarda Kuklińskiego Filip Frąckowiak (syn śp. Józefa Szaniawskiego, który przez wiele lat pozostawał w przyjaźni z “pierwszym polskim oficerem w NATO”) wandale oblali niezmywalną farbą trzy tablice, a z niektórych stojaków wykręcili śruby. Szkody szacowane są na kilka tysięcy.
– Ewidentnie ktoś musiał być do tego przygotowany, dlatego, że trzeba mieć specjalne klucze do tego, żeby wykręcić śruby. Nie mam też wątpliwości, że to było zrobione specjalnie, akurat w tym terminie, przed Świętem Wojska Polskiego żeby w to święta ta wystawa nie mogła się dobrze prezentować. Warto zaznaczyć, że Święto Wojska Polskiego miało zamykać tę wystawę – powiedział Radiu Maryja Frąckowiak.
Prezentująca życiorys płk. Ryszarda Kuklińskiego i jego bohaterską, samotną misję ratowania światowego pokoju poprzez przekazywanie wojennych planów Związku Sowieckiego Amerykanom w w latach 1972 – 1981, została otwarta przed tegorocznym szczytem NATO w Warszawie.
















