Gdyby to był szampan lub choćby wino musujące, może policja potraktowałaby wyczyn dwóch młodych mężczyzn inaczej. Do fontanny w Chełmie wlali oni jednak o wiele mniej szlachetny trunek, czyli szampon do włosów, powodując spienienie znajdującej się w niej wody.
Zauważył to dyżurny monitoringu, który powiadomił stróżów prawa, a ci zatrzymali znajdujących się pod wpływem alkoholu – ale raczej nie szampana – sprawców. Za uszkodzenie mienia grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5.
I gdzie te czasy, w których mężczyźni kąpali swoje kochanki w wannach wypełnionych musującym trunkiem?