“Dziecko przyszło na świat przez cesarskie cięcie, bo młoda matka jest drobnej budowy ciała i poród w tradycyjny sposób byłby niemożliwy. Noworodek jest zdrowy. Czuje się dobrze. Podobnie matka dziecka. Szpital nie ujawnia więcej szczegółów na temat tej sprawy, ze względu na dobro młodej matki i jej dziecka” – czytamy w “Rzeczpospolitej”.
Specjalista ginekologii i położnictwa z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach (w którym odbył się poród) Piotr Niziurski, w rozmowie z lokalnym “Echem Dnia” nie ukrywa obaw dotyczących przyszłości noworodka:
“- Młode pacjentki są kompletnie niedojrzałe, trudno w trakcie porodu namówić je do najprostszej współpracy z lekarzami, nawet przy robieniu zastrzyku czy podczas podawania im znieczulenia” (cytat za “Rz”).
Przebywająca w placówce wychowawczej dziewczynka zaszła w ciążę w piątej klasie szkoły podstawowej. Nie była ona wynikiem gwałtu, 29-letni mężczyzna to jej partner. Sprawę bada prokuratura w Wałbrzychu, bo w tym mieście doszło do poczęcia dziecka.
“- To, co się stało jest dowodem na to, na jak złym poziomie jest w Polsce edukacja seksualna. Nieletnia kobieta, która skończyła na przykład 16 czy 17 lat nie może przyjść do doktora i poprosić o antykoncepcję, ponieważ do uzyskania pełnoletności doktor musi uzyskać na to zgodę matki. Wciąż w wielu rodzinach seks nadal jest tematem tabu” – dodał Niziurski.
















