Granat dymny przeciw Dąbrowszczakom

Nie chcę nikogo urazić, ale kiedy przeczytałem w "Rzeczpospolitej" informację o tym, że podczas projekcji filmu o Dąbrowszczakach w klubie "Dzika Strona Wisły" na warszawskiej Pradze Północ nieznani sprawcy wrzucili tam granat dymny, natychmiast przypomniało mi się hasło z okresu hitlerowskiej okupacji: "tylko świnie siedzą w kinie".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
25 października, 2016
Post thumbnail default dark

Pokaz filmu o polskim batalionie im. Jarosława Dąbrowskiego, który w 1936 walczył w Hiszpanii, przeciwko siłom generała Francisca Franco zorganizowała grupa osób, która sprzeciwia się zmianie nazwy – w ramach dekomunizacji przestrzeni publicznej – pobliskiej ulicy Dąbrowszczaków.

Jak powiedział gazecie jeden z uczestników seansu, w klubie było około 100 osób, a granat został wykopany na zewnątrz, spowijając chmurą dymu plac Hallera.

Inna z osób relacjonowała, że nagle coś błysnęło na podłodze, a osoby, które przyszły na film zaczęły od razu zakrywać twarze i krzyczeć. Granat wrzuciły trzy zamaskowane osoby, które zaraz potem uciekły.

“Inny z uczestników napisał na Facebooku, że wezwana przez gospodarzy lokalu policja nawet się nie zbliżyła, żeby rzucić okiem, bo przecież <nikomu się nic nie stało>. Jednak policja zapewnia, że była na miejscu i sprawą się zajmuje, choć nikt nie został ranny, nie odnotowano też żadnych szkód. Funkcjonariusze mają przejrzeć monitoring z lokalu i ustalić sprawców zdarzenia. Podczas wietrzenia pomieszczeń zebrani zaśpiewali na ulicy <Warszawiankę>” – czytamy w “Rzeczpospolitej.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter