– Ruch proobronny jest bardzo ważnym elementem przygotowania społeczeństwa na sytuację kryzysową, na sytuację zagrożenia. (…) W przyszłym roku będę dążył do tego, by wychowanie obywatelskie obejmowało także przysposobienie wojskowe – powiedział Macierewicz, który obserwował zajęcia doskonalące drużyn organizacji paramilitarnych w Mińsku Mazowieckim (cytat za depeszą Polskiej Agencji Prasowej).
Szef MON stwierdził, że zaniechanie przysposobienia wojskowego w szkołach było błędem oraz że liczy na to, iż właśnie organizacje proobronne będą dobrym wstępem do powszechnego przywrócenia go w szkołach.
Dopytywany przez dziennikarzy sprecyzował, że byłby to obowiązkowy przedmiot, jeżeli minister edukacji narodowej znajdzie możliwość włączenia go do programu szkolnego. Zaznaczył jednak, że na razie jest to tylko plan.
















