Pochopne okazywanie zaufania

Poręczanie przez osoby publiczne za inną osobę publiczną, kiedy nieoczekiwanie zostaje ona zatrzymana przez policję, a niekiedy trafia do aresztu, jest sympatycznym wyrazem solidarności i dowodem wielkiego zaufania do niej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
4 grudnia, 2016
Post thumbnail default dark

Zawsze zastanawiam się jednak, na ile jest ono poprzedzone poważną analizą czynów podejrzanego, a na ile wynika wyłącznie z niepopartego żadnymi dowodami i dosyć w swej istocie naiwnego przekonania, że ten, kogo zna się od dziesiątków lat (aczkolwiek nie zawsze wystarczająco dobrze) nie mógł dopuścić się zarzucanych mu czynów o charakterze przestępczym.

Jeżeli zatrzymywany jest i aresztowany na mocy decyzji sądu bardzo znany człowiek o wielkich zasługach z przeszłości, to należy domniemywać, że zgromadzono przeciw niemu solidne dowody. Poręczając za niego bez głębszego namysłu i bez podjęcia próby zaznajomienia się choćby z częścią postawionych mu zarzutów można się łatwo narazić na kompromitację i na śmieszność.

Doceniam siłę przyjaźni, ale w życiu publicznym – a zwłaszcza w polityce – nie wolno poddawać się emocjom i zawsze trzeba zachować trzeźwy umysł, choćby serce podpowiadało co innego. Jeśli przebywa się z kimś na co dzień, to ocena jego postępowania jest z pewnością bardziej obiektywna, aniżeli wówczas, gdy należy się tylko do tej samej partii lub dalszego kręgu znajomych

Dając komuś poręczenie wysyła się wyraźny sygnał do całego społeczeństwa że daną osobę z pewnością spotkała ogromna, niezasłużona krzywda i że na pewno mamy do czynienia albo z karygodną pomyłką organów ścigania, albo z politycznie motywowaną zemstą bądź z chęcią zaszkodzenia temu, kogo aktualna władza traktuje jako swojego wroga. Kiedy sąd prawomocnie orzeknie jednak inaczej, trudno i niezręcznie jest się wtedy wycofywać z podpisanego wcześniej nazbyt pochopnie poręczenia, bo oznacza to podwójną porażkę: moralną i polityczną.

Wiara w całkowitą niewinność i w ciągłą wierność wysokim ideałom etycznym innych ludzi niewątpliwie jest wzniosłym i godnym uznania uczuciem. Warto jednak pamiętać, że od wzniosłości do śmieszności prowadzi bardzo krótka droga, a człowiek jest bytem zmiennym i nader skłonnym do upadania, szczególnie jeżeli zajmuje wysoką pozycję społeczną.
Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter