To bardzo dobra wiadomość z frontu walki ze smogiem, który jest coraz większym zagrożeniem dla zdrowia Polaków, a jego źródłem są w dużej części właśnie stare pojazdy.
“Proponowane rozwiązania pozwalają władzom miast, w których mieszka więcej niż 200 tys. osób, wytyczać strefy ograniczenia albo zakazu poruszania się samochodów, które nie spełniają wskaźników emisji spalin. Kierowcy, którzy będą chcieli wjechać do strefy zamkniętej lub z ograniczonym ruchem, będą musieli naklejać na samochody plakietki informujące o klasie emisji. Jeśli będzie wyższa niż wymagana przez władze miasta, nie wjadą. Wymogów nie będą musieli spełniać jedynie mieszkańcy specjalnych stref, pojazdy specjalne itp.” – czytamy w gazecie.
Jak wynika z ustaleń “Pulsu Biznesu”, aż 78 procent poruszających się po naszych drogach pojazdów ma powyżej 10 lat, a ich średni wiek wynosi od 14 do 17 lat. Według raportu Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami w 2013 roku transport drogowy był największym źródłem emisji tlenków azotu (31,8 proc.).
Będą także wprowadzone nowe normy jakości pieców i kotłów oraz zużywanych w nich paliw.
Oby te ustawowe regulacje jak najszybciej weszły w życie i były rygorystycznie przestrzegane.
















