Zbigniew Wodecki zmarł na wskutek udaru mózgu jakiego doznał na początku maja. Według medialnych informacji, Zbigniew Wodecki trafił do szpitala we wtorek 9 maja. Mariusz Nowicki, menadżer artysty, 11 maja potwierdził informację o hospitalizacji muzyka. (http://www.tvn24.pl)
Zbigniew Wodecki zmarł na wskutek udaru mózgu jakiego doznał na początku maja. Według medialnych informacji, Zbigniew Wodecki trafił do szpitala we wtorek 9 maja. Mariusz Nowicki, menadżer artysty, 11 maja potwierdził informację o hospitalizacji muzyka. (http://www.tvn24.pl)
67-letni Zbigniew Wodecki był wokalistą, instrumentalistą, kompozytorem, aranżerem. (http://www.tvn24.pl)
Na stronie artysty czytamy:
W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22. maja w jednym z warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie.
http://www.wodecki.pl/
















