Medal wręczył prezes PCK Stanisław Kracik.
“Poprzednie takie wyróżnienie dokładnie 10 lat temu otrzymała także krakowianka Alina Rumun za współorganizowanie opieki nad ludźmi obłożnie chorymi w domach w czasach, gdy nikt jeszcze się nimi nie zajmował” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
– To potwierdzenie, że to co robię jest dobre, ale sama nie dałabym rady. To wielkie wyróżnienie, które zobowiązuje do dalszej pracy. Ważna jest organizacja pracy, współpraca z rodziną i dużo determinacji – powiedziała na antenie RK.
“Była pierwszą kobietą w <czerwonych beretach>, która pełniła służbę w kompanii szturmowej. W 2001 roku brała udział w misji stabilizacyjnej w byłej Jugosławii, a następnie wyjechała na misję do Afganistanu. W kolejnych latach zajmowała się ewakuacją medyczną rannych i poszkodowanych żołnierzy z różnych stron świata na pokładzie statku powietrznego. Od 2016 roku pełni służbę w Wojskowym Ośrodku Medycyny Prewencyjnej w Krakowie jako Kierownik Punktu Szczepień oraz Wojskowy Inspektor Sanitarny” – napisano na stronie krakowskiej rozgłośni.
– Jest bardzo zdyscyplinowanym i zaangażowanym żołnierzem. To odznaczenie jest potwierdzeniem jej pracy w wojsku i jej jako osoby – skomentował wyróżnienie swojej podwładnej pułkownik Grzegorz Durda.
“Medal im. Florence Nightingale to nagroda za wyjątkowe poświęcenie oraz wysokie kwalifikacje moralne i zawodowe. Jest przyznawany pielęgniarkom, które wyróżniły się w niesieniu pomocy rannym i chorym w czasie wojny lub pokoju” – czytamy na stronie Radia Kraków.
















