Niższe emerytury BOR-owików

Byli szefowie Biura Ochrony Rządu, w tym generał Marian Janicki, który pełnił tę funkcję w momencie katastrofy smoleńskiej, stracą wysokie emerytury, zostali bowiem objęci ustawą o dezubekizacji - poinformowała "Rzeczpospolita".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
6 sierpnia, 2017
Post thumbnail default dark

Gen. Janicki już otrzymał oficjalny list, w którym powiadomiono go o nadchodzącej obniżce emerytury z 10 tysięcy do 1,7 tys. złotych.

BOR znalazł się na liście służb objętych ustawą o dezubekizacji. Objęła ona wszystkich funkcjonariuszy, którzy rozpoczęli służbę przed 1 sierpnia 1990 roku.

“Jednocześnie, o swoje emerytury nie muszą obawiać się ci funkcjonariusze, którzy z BOR-u odeszli w latach 1990-2001. W tamtym okresie BOR podlegał Ministerstwu Obrony Narodowej, więc otrzymują oni emeryturę wojskową, która nie podlega obniżeniu przez ustawę dezubekizacyjną” – czytamy w “Rz”.

Oprócz gen. Janickiego, wysokie emerytury stracili gen. Mirosław Gawor (szefował BOR w latach 1991-2001), gen. Grzegorz Mozgawa (2001-2005) i gen. Krzysztof Klimek (2013-2015).

Niezależna przypomina, że Janicki swoją karierę w BOR zawdzięczał ojcu, który był funkcjonariuszem tej służby w czasach PRL i szkolonemu przez Sowietów szefowi Biura gen. Olgierdowi Darżynkiewiczowi.

“To te kontakty zadecydowały o pozycji Janickiego, który służbę w MSW rozpoczął w 1987 r. w Wojewódzkim Urzędzie Spraw Wewnętrznych w Krakowie. Pytany przez <Gazetę Polską> o służbę w MO, Marian Janicki zaprzeczył, by kiedykolwiek był milicjantem. Dokumenty, do których dotarła gazeta, mówią jednak coś zupełnie innego” – czytamy w portalu.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter