Taką jego przekazało mediom Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.
“W ocenie prezydenta trwające prace i brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP nie stwarzają warunków do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich. Prezydent oczekuje, że w ramach współpracy Biura Bezpieczeństwa Narodowego z Ministerstwem Obrony Narodowej rozwiązania dotyczące systemu kierowania i dowodzenia zostaną wypracowane w najbliższym czasie, co pozwoli na podjęcie stosownych decyzji kadrowych” – czytamy w komunikacie BBN.
Jest to kolejne spięcie między głową państwa a szefem MON, na wniosek którego nominowani są generałowie i admirałowie. Antoni Macierewicz miał wysłać do Andrzeja Dudy jako najwyższego zwierzchnika Sił Zbrojnych listę aż 46 osób, które jego zdaniem zasłużyły na awans. Kontrowersje w tej materii musiały być jednak na tyle poważne, że Prezydent RP odrzucił wszystkie wnioski.
Podobnie było w ubiegłoroczne Narodowe Święto Niepodległości, kiedy prezydent Andrzej Duda również odmówił ministrowi Macierewiczowi podpisania awansów w korpusie generalskim; ceremonia odbyła się dopiero w Dniu Podchorążego 29 listopada. 11 Listopada 2016 roku stopień generała brygady otrzymał natomiast pośmiertnie śp. pułkownik Ryszard Kukliński.
















