“Nowotarskie owce nie będą przypominać tych typowych. Mają nawiązywać do bogatej historii miasta, dlatego będą owca-lotnik, bo w Nowym Targu znajduje się jedyne na Podhalu lotnisko. Znajdziemy owcę na rowerze, bo to stad wyruszają górskie szlaki rowerowe. Będzie też owca-hokeistka przypominająca sportowe tradycje miasta. I nie pojawi się ona na hali, a przy hali” – czytamy na stronie internetowej Radia Kraków.
– Owce będą w różnych miejscach, które kojarzą się z ucharakteryzowanymi owieczkami – powiedział krakowskiej rozgłośni burmistrz miasta Grzegorz Watycha.
Dodatkową atrakcją dla turystów będzie poszukiwanie symboli Nowego Targu, który – o czym zapewne nie wie zdecydowana większość Polaków – jest stolicą Podhala (w tej roli najczęściej błędnie obsadza się Zakopane). Pomogą w tym akcja promocyjna, specjalna mapka i aplikacja internetowa.
“Rzeźby owiec mają zostać ustawione w mieście jesienią, gdy zakończy się wypas tych prawdziwych” – czytamy na stronie Radia Kraków.
Jedno jest pewne: nie będzie wśród nich czarnej.
















