Do wypadku doszło podczas manewru wyprzedzania tira przy ograniczonej przez mgłę widoczności.
“W tym czasie na drogę z lasu wybiegł niedźwiedź. Samochód osobowy uderzył w potężne zwierzę, a następnie w wyprzedzanego tira. Fordem podróżowało małżeństwo. Kierująca samochodem kobieta jest w ciężkim stanie, a jej podróżujący na tylnej kanapie mąż nie żyje. Uderzenia nie przeżył też niedźwiedź” – czytamy w portalu.
“GN” przypomina, że do zderzenia samochodu z niedźwiedziem doszło niedawno także w okolicy Górnego Smokovca w Tatrach Wysokichi zaleca szczególną ostrożność przy prowadzeniu samochodu w zalesionych terenach.












