“Batuta ma 32 centymetry długości. Jest wykonana z czarnego drewna, być może z mahoniu. Dzięki specjalistycznym badaniom w pracowniach konserwatorskich muzeum stwierdzono, że rękojeść i końcówka zrobione były z kości słoniowej, a rączkę zdobi motyw dekoracyjny. Batuta została wykonana najprawdopodobniej w latach 20. XX wieku w jednej z europejskich manufaktur, być może w Dreźnie” – czytamy na stronie RK.
Pochodzący ze Śląska Franciszek (Franz) Nierychło w latach 30. ubiegłego wieku. mieszkał w Krakowie, gdzie pracował na poczcie i jednocześnie kierował orkiestrą pocztową, współpracował również z krakowską rozgłośnią Polskiego Radia, dla której przygotowywał zespoły muzyczne do nagrań grając w nich na oboju.
Według informacji byłych więźniów na początku okupacji miał rozpocząć kolaborację z Niemcami, ale gdy gestapo otrzymało donos, iż był uczestnikiem trzeciego Powstania Śląskiego, aresztowano go i przewieziono 20 czerwca 1940 roku do powstającego obozu z więzienia w Wiśniczu drugim transportem polskich więźniów politycznych wraz z 312 innymi osobami.
“Otrzymał on numer 994. Na zachowanej karcie personalnej w rubryce <zawód> widnieje zapis: <Muziker, Kapellmeister>. W obozie pełnił funkcję kapo kuchni obozowej. Od późnej jesieni 1940 roku, aż do końca swojego pobytu w Auschwitz grał, a następnie dyrygował orkiestrą obozową w Auschwitz I” – napisano na stronie krakowskiej rozgłośni.
Nierychło został zwolniony w maju 1944 roku, najprawdopodobniej w wyniku podpisania Volkslisty. Na stanowisku dyrygenta zastąpił go wówczas Adam Kopyciński.
Na stronie RK przytoczony został poniższy fragment książki Ignacego Szczepańskiego pt. “Häftlingskapelle”:
“Nierychło miał duże zasługi dla tej kapeli, ale kiedy wychodził z obozu jako ochotnik do Wehrmachtu, to dwadzieścia tysięcy ludzi gwizdało. Nie było takich, którzy by nie gwizdali”.
Po wojnie obozowy dyrygent został aresztowany z powodu swojego postępowania w Auschwitz i wyrokiem sądu w Gliwicach skazany na 12 lat więzienia.
“Wymiar kary został skrócony, gdyż jej część odpracował on w kopalni. Po opuszczeniu więzienia Nierychło grał na oboju w orkiestrze Państwowej Operetki w Łodzi. Zmarł 29 listopada 1977 r.” – napisano na stronie Radia Kraków.
















