Jako głównego wroga ponad połowa Rosjan nadal wskazuje Stany Zjednoczone.
– Żywa jest historyczna pamięć z czasów Związku Radzieckiego, wtedy USA były wrogiem, poza tym to wciąż najpotężniejsze państwo posiadające broń jądrową i najwięcej głowic. Jestem zaskoczony, że jedynie 15 procent ankietowanych wie, gdzie w pobliżu znajduje się schron – wyjaśnił dziennikarzowi RMF politolog Aleksiej Czesnakow.
Obywatele FR są przekonani, że wojna jądrowa nie dałaby szans na przeżycie nikomu, także wrogom ich państwa.












