Początek końca polskiego stalowego giganta?

To historyczna i dla wielu pracowników krakowskiej Huty ArcelorMittal (początkowo im. Włodzimierza Lenina, po 1989 roku im. Tadeusza Sendzimira) smutna wiadomość: rozpoczęły się przygotowania do wygaszenia wielkiego pieca.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
10 października, 2019
Post thumbnail default dark

Jak powiedziała w rozmowie z Radiem Kraków rzeczniczka Huty Sylwia Winiarek, choć odłożono tę decyzję w czasie, przesądziły względy ekonomiczne: w Polsce zużycie stali jest niższe o pół miliona ton od prognozowanego jeszcze kilka miesięcy temu. Podkreśliła, że nikt w związku z traktowanym jako tymczasowe wyłączeniem pieca nie straci zatrudnienia w spółce. Jej pracownicy będą oddelegowani do wykonywania zadań w zakładach przetwórczych na terenie Huty, a ci, dla których ich braknie, otrzymają tak zwane postojowe.

“Pod koniec lipca przed siedzibą zarządu ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej doszło do protestu związkowców i pracowników stalowego giganta. Zdecydowano wówczas, że plany zatrzymania pracy zostaną bezterminowo odsunięte w czasie. Przedstawiciele spółki ostateczną decyzję uzależnili od sytuacji na rynku” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.

Hutnicy uważają, że wygaszenie wielkiego pieca to faktyczny koniec funkcjonowania najważniejszej części kombinatu metalurgicznego, który dawniej dawał zatrudnienie wielu tysiącom ludzi.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter