Według NBC News Demokraci mają już zapewnioną większość w nowym Senacie, więc Alaska i Mississippi zdecydują tylko o jej wielkości. Oba wyścigi pokazują za to coś, co zwykle umyka w nocnych relacjach: w każdym stanie USA wybory liczy się według innych zasad. Te różnice dotyczą także Polonii w Nowym Jorku, New Jersey i Illinois.
Mississippi: kto prowadzi i ile głosów zostało?
O miejsce walczą urzędująca senator Cindy Hyde-Smith (Republikanie), prokurator okręgowy Scott Colom (Demokraci) i niezależny Ty Pinkins. W piątek rano, według AP, Colom prowadził różnicą niecałych 2 tys. głosów, czyli około 0,2 proc. oddanych głosów. Ostatni raz wyborcy z Mississippi wybrali demokratycznego senatora w 1982 r.
Do policzenia zostały dwie grupy kart:
- głosy korespondencyjne wysłane najpóźniej w dniu wyborów – stan przyjmuje je do wtorku 10 listopada;
- głosy warunkowe (affidavit ballots) – oddają je m.in. wyborcy bez wymaganego dokumentu ze zdjęciem (mają czas do 10 listopada, żeby go okazać) oraz osoby oznaczone w rejestrze jako nieaktywne (ich karty sprawdzają urzędnicy hrabstw).
Szacunki liczby tych kart się różnią: sztab Coloma mówi o 10–15 tys. głosów warunkowych, a przewodniczący stanowych Republikanów – o około 20 tys. wszystkich niepoliczonych kart. Hrabstwa mają 10 dni na zatwierdzenie wyników, czyli do 13 listopada.
Dlaczego w Mississippi nie będzie ponownego przeliczenia głosów?
Bo prawo stanowe nie przewiduje ani przeliczenia automatycznego, ani przeliczenia na wniosek. Biuro sekretarza stanu Mississippi potwierdziło, że kandydat nie może go zażądać, a bliski wynik go nie uruchamia – Mississippi jest pod tym względem jednym z nielicznych stanów. Przegrany może zakwestionować wynik lub konkretne karty w sądzie, a ponowne liczenie może nakazać tylko sąd. Zostaje też droga przez sam Senat: Konstytucja USA (art. I, sekcja 5) stanowi, że każda izba Kongresu sama ocenia ważność wyboru swoich członków. Prawnicy senator Hyde-Smith formalnie zażądali od władz stanowych oddzielnego przechowania i zabezpieczenia wszystkich głosów warunkowych.
Co by było w Nowym Jorku przy takiej różnicy?
W stanie Nowy Jork przeliczenie byłoby obowiązkowe. Nowojorskie prawo wyborcze (§ 9-208) nakazuje pełne ręczne przeliczenie wszystkich kart, gdy różnica wynosi 20 głosów lub mniej albo 0,5 proc. lub mniej. Przy większych wyborach, w których oddano co najmniej milion głosów, próg wynosi 5 tys. głosów. Różnica z Mississippi – około 0,2 proc. – mieściłaby się w tym progu.
Alaska: wybory z kolejnością na karcie
W Alasce o miejsce walczą urzędujący senator Dan Sullivan (Republikanie) i była kongresmenka Mary Peltola (Demokraci). W środę rano Peltola prowadziła w pierwszych preferencjach różnicą ok. 600 głosów (48 proc. do 47,7 proc.). Na karcie był też drugi kandydat o tym samym nazwisku, emerytowany nauczyciel z Petersburga na Alasce Dan J. Sullivan, który uzyskał 1,7 proc.
Alaska stosuje głosowanie preferencyjne (ranked-choice voting). Wyborca układa kandydatów w kolejności, a jeśli nikt nie ma ponad 50 proc. pierwszych wskazań, kandydatów z najmniejszym poparciem eliminuje się po kolei, a ich głosy przechodzą na następny wybór z karty. Wstępna analiza „Alaska Beacon”, oparta na danych ze środy, wskazuje, że przy takim przeliczeniu więcej przeniesionych głosów zyskałby Sullivan. Ostateczny wynik zależy jednak od kart, których jeszcze nie otwarto.
Kalendarz w Alasce wygląda tak:
- 10 listopada – kolejna duża porcja wyników (głosy wcześniejsze i korespondencyjne);
- 13 listopada – termin na karty wysłane pocztą z terenu USA (10 dni po wyborach);
- 18 listopada – termin na karty z zagranicy i dzień przeliczenia preferencji, jeśli nikt nie przekroczy 50 proc.
Jeśli wygra Peltola, będzie pierwszą przedstawicielką rdzennych mieszkańców Alaski w Senacie USA i pierwszą osobą z Partii Demokratycznej, która zdobędzie tam mandat senatora od czasu Marka Begicha w 2008 r.
Głosowanie preferencyjne zna też Nowy Jork
System z Alaski nie jest obcy nowojorskiej Polonii. Od 2021 r. miasto Nowy Jork stosuje głosowanie preferencyjne w prawyborach i wyborach uzupełniających na urzędy miejskie – m.in. burmistrza, rzecznika praw publicznych i radnych. Różnica: w Nowym Jorku nie obejmuje ono wyborów powszechnych w listopadzie, a w Alasce obejmuje, także do Kongresu.
Sąd Najwyższy w czerwcu: karta z poczty może przyjść po dniu wyborów
Liczenie w Mississippi trwa do 10 listopada także dlatego, że 29 czerwca 2026 r. Sąd Najwyższy USA w sprawie Watson v. Republican National Committee utrzymał w mocy, stosunkiem głosów 5 do 4, stanową zasadę z Mississippi. Karta wysłana najpóźniej w dniu wyborów jest ważna, jeśli dotrze do pięciu dni roboczych później. Sąd zauważył, że podobne okresy przejściowe ma około 30 stanów. Polonii dotyczą one bezpośrednio – w stanowych przepisach okres ten wynosi:
- Nowy Jork – 7 dni po wyborach,
- New Jersey – 6 dni (144 godziny od zamknięcia lokali),
- Illinois – 14 dni.
W każdym z tych stanów warunkiem jest stempel pocztowy z dnia wyborów lub wcześniejszy.
Wyścigi o Senat w Alasce i Mississippi w pigułce
- Mississippi: Colom (D) przed Hyde-Smith (R) o ok. 0,2 proc.; karty do 10 listopada, zatwierdzenie do 13 listopada; ponowne liczenie tylko na nakaz sądu.
- Alaska: Peltola (D) przed Sullivanem (R) o ok. 600 głosów w pierwszych preferencjach; nowe wyniki 10 listopada, przeliczenie preferencji 18 listopada.
- Senat: według NBC News większość Demokratów jest przesądzona; oba stany zdecydują o jej wielkości.
- Nowy Jork: przy różnicy z Mississippi przeliczenie ręczne byłoby obowiązkowe.
Stan na piątek 6 listopada 2026 r., godz. 12:00 czasu nowojorskiego. Liczby są nieoficjalne i mogą się zmienić. Źródła: Associated Press, NBC News, biuro sekretarza stanu Mississippi, Alaska Division of Elections, Alaska Public Media, Alaska Beacon, orzeczenie Sądu Najwyższego USA Watson v. RNC, prawo wyborcze stanu Nowy Jork § 9-208.
Codzienne sprawy w USA po polsku – od adwokata po księgowego – ułatwi katalog polskich firm Polish Pages.
Pobierz aplikację PolishPages: App Store oraz Google Play
AP i Associated Press są znakami towarowymi The Associated Press. Poland.us nie jest powiązany z tą organizacją ani przez nią wspierany.
















