Przewlekły ból po urazie w pracy może być podstawą świadczeń Workers’ Compensation w Nowym Jorku – medycznych i pieniężnych, przyznawanych bez ustalania winy. Pracodawcę trzeba zawiadomić w ciągu 30 dni, a roszczenie na formularzu C-3 złożyć w Workers’ Compensation Board w ciągu dwóch lat od wypadku.
Ból pleców po latach dźwigania w magazynie, bark, który nie wraca do formy po upadku na budowie, kolana zniszczone przy sprzątaniu – takie dolegliwości rzadko widać na pierwszy rzut oka, ale potrafią wyłączyć z pracy na długie miesiące. Właśnie dlatego w sprawach o przewlekły ból tak wiele zależy od terminów, dokumentacji i tego, jak opisano związek urazu z pracą.
Ból, którego nie widać na zdjęciu
Kancelaria The Heller Law Firm, PC pisze w artykule na swojej stronie, że ból kręgosłupa „może być wyniszczającym i zmieniającym życie stanem”. Z perspektywy pracownika problemem jest często to, że przewlekłego bólu nie widać na prześwietleniu tak wyraźnie jak złamania. Bywa, że pracodawca bagatelizuje sprawę, a sam poszkodowany odkłada wizytę u lekarza, bo „jakoś trzeba dorobić do końca miesiąca”. Część osób obawia się też, że zgłoszenie urazu zaszkodzi im w pracy.
Tymczasem system świadczeń pracowniczych nie pyta o winę. Jak wyjaśnia Workers’ Compensation Board, to ubezpieczenie zapewniające świadczenia pieniężne i opiekę medyczną po urazie lub chorobie związanej z pracą, a nieuwaga samego pracownika co do zasady nie odbiera mu prawa do nich. Świadczenia nie przysługują natomiast, gdy uraz wynika wyłącznie z nietrzeźwości pracownika w pracy albo z jego zamiaru zranienia siebie lub innej osoby (WCL §10).
Terminy i świadczenia: co mówią przepisy
Według strony WCB o zgłaszaniu roszczeń pracodawcę trzeba zawiadomić w ciągu 30 dni, a formularz C-3 złożyć w ciągu dwóch lat od wypadku albo od chwili, gdy pracownik dowiedział się lub powinien był się dowiedzieć, że choroba wynika z pracy. Przy chorobach zawodowych obowiązują dodatkowe zasady zgłaszania.
Gdy pracownik wraca do pracy, ale z powodu urazu zarabia mniej, może mu przysługiwać świadczenie częściowe – do dwóch trzecich różnicy w zarobkach. Leczenie w systemie opiera się na wytycznych Medical Treatment Guidelines, wśród których WCB ma osobny dokument o bólu przewlekłym (Non-Acute Pain). Listę wytycznych publikuje strona WCB. Wytyczne nie przesądzają same, jaka terapia należy się konkretnej osobie – o leczeniu decyduje lekarz, a ewentualne spory rozstrzyga się w trybie przewidzianym przez WCB.
Co to oznacza dla polonijnych pracowników
Najważniejsze jest zawiadomienie na piśmie i zachowanie jego kopii – ustne „mówiłem szefowi” trudno potem udowodnić. Lekarzowi warto od pierwszej wizyty powiedzieć, że uraz ma związek z pracą, i opisywać objawy zgodnie z prawdą: także dni lepsze i gorsze. Przy bólu narastającym stopniowo, a nie po jednym zdarzeniu, przydaje się prosta chronologia objawów, wizyt i ograniczeń w pracy. Pisma od ubezpieczyciela, np. wezwania na badanie lekarskie czy decyzje o wstrzymaniu wypłat, warto czytać w całości i nie odkładać ich na bok – zawierają terminy i informacje o dalszych krokach.
Jeśli za uraz odpowiada ktoś spoza firmy – na przykład kierowca innej spółki albo wykonawca na wspólnej budowie – pracownik może jednocześnie pobierać świadczenia i dochodzić odszkodowania od tej osoby. Zgodnie z WCL §29 ubezpieczyciel, który wypłacił świadczenia, ma zastaw na uzyskanej kwocie, a ugoda może wymagać jego zgody lub zgody sądu.
Bezpłatna konsultacja po polsku
Kancelaria, założona przez Normana H. Hellera, Esq., prowadzi sprawy odszkodowań pracowniczych w Nowym Jorku. Urazom, przewlekłemu bólowi i odszkodowaniom pracowniczym kancelaria poświęciła osobny artykuł na swojej stronie. Więcej o kancelarii – w jej profilu w katalogu PolishPages.
Pierwsza konsultacja jest bezpłatna, a rozmowa może odbyć się po polsku – w biurach w Ridgewood i Lake Success. Telefon: 516-441-5656.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej; jego lektura nie tworzy relacji adwokat–klient. Materiał jest reklamą usług prawnych (attorney advertising). Wcześniejsze wyniki spraw nie gwarantują podobnych wyników w przyszłości.
















