Chopin i boogie-woogie w powojennym Chicago. „Chopin in Winter” na scenie

Opowiadanie Stuarta Dybka o polonijnym Chicago zabrzmi na scenie z muzyką Chopina i boogie-woogie. „Chopin in Winter” łączy teatr, fortepian i pamięć miasta.

Anna lemanska
Anna Lemańska
18 września, 2026
Chopin in winter chicago 2026 16x9

„Chopin in Winter”, sceniczna wersja opowiadania chicagowskiego pisarza Stuarta Dybka, będzie prezentowana od 27 września do 18 października 2026 roku na MainStage Chopin Theatre. Yasen Peyankov wcieli się w bohaterów historii, a pianistka Jana Pavlovska połączy muzykę Chopina z żywiołem boogie-woogie.

Z mieszkania na piętrze dochodzą nokturny Chopina, które czasem ustępują rytmom boogie-woogie, a chłopiec mieszkający niżej próbuje zrozumieć świat dorosłych. Choć historia rozgrywa się po II wojnie światowej, jej pytania o pamięć, rodzinę i przynależność pozostają zaskakująco współczesne.

Chopin Theatre Productions powraca do produkowania własnych spektakli dziełem, które wyrasta wprost z chicagowskich ulic. Nie jest to klasyczny recital z dopisaną fabułą. Muzyka staje się językiem sąsiedztwa, w którym polscy imigranci, robotnicze rodziny i dziecięca wyobraźnia żyją pod jednym dachem.

Chicago słyszane przez sufit

Bohaterem opowiadania jest chłopiec mieszkający z rodziną w robotniczej dzielnicy Chicago. Z mieszkania nad nim dobiega fortepian tajemniczej Marcy, która późnymi wieczorami ćwiczy Chopina, a czasem pozwala sobie na boogie-woogie. W domu chłopca pojawia się także Dzia-Dzia — starzejący się polski imigrant, dla którego muzyka otwiera wspomnienia o wygnaniu, biedzie i przetrwaniu.

Dybek wychował się na South Side, a w „Chopin in Winter” wykorzystał obrazy zapamiętane z okolic 18th Street w Pilsen. Postacie nie są prostymi portretami konkretnych osób, ale niosą ślady ludzi z jego dzieciństwa: sąsiadów, wujków wracających z wojny i dziadka, który po przyjeździe do Ameryki przeżył katastrofę w kopalni w Johnstown w Pensylwanii. To dlatego polskość tej historii nie przypomina dekoracji. Jest obecna w sposobie mówienia, milczenia i przechowywania pamięci.

Chopin in winter poster
„Chopin in Winter” połączy sceniczną opowieść Yasena Peyankova z muzyką wykonywaną na żywo przez Janę Pavlovską. Reżyseruje Dexter Bullard. Dzięki uprzejmości Chopin Theatre.

Opowiadanie napisane przy starych płytach

Stuart Dybek wspomina, że pisał „Chopin in Winter” podczas zimy w Michigan, słuchając nokturnów w wykonaniu Artura Rubinsteina z płyt winylowych obracających się z prędkością 33⅓ obrotu na minutę. W pracowni urządzonej na poddaszu stodoły rozgrzewał piec na drewno i czekał, aż stare lampowe urządzenia będą gotowe do odtwarzania muzyki.

„Muzyka zawsze była dla mnie jednym z głównych źródeł inspiracji” — pisze Dybek we wprowadzeniu przygotowanym dla Chopin Theatre.

W jego opowiadaniu Chopin nie ilustruje wydarzeń. Melodie uruchamiają wyobraźnię bohaterów i pozwalają im wypowiedzieć to, czego nie potrafią powiedzieć wprost.

Jeden aktor, wiele postaci i fortepian na żywo

Na scenie wszystkie postacie ożywi Yasen Peyankov, członek zespołu Steppenwolf Theatre i profesor University of Illinois Chicago. Jego monolog będzie przeplatany krótkimi fragmentami Chopina oraz boogie-woogie wykonywanymi na żywo przez Janę Pavlovską, koncertującą pianistkę i wykładowczynię Roosevelt University. Całość reżyseruje Dexter Bullard, związany z The Theatre School at DePaul University.

Połączenie jednego aktora i pianistki nadaje spektaklowi kameralny charakter. Peyankov prowadzi publiczność przez kolejne postacie, a krótkie utwory fortepianowe zmieniają rytm opowieści. Dzięki temu jednogodzinne przedstawienie może skupić się na tym, co w historii Dybka najważniejsze: głosie, muzyce oraz wspomnieniach powojennego Chicago.

Polska pamięć wpisana w amerykańskie miasto

Premiera przypada tuż przed październikiem, obchodzonym w Stanach Zjednoczonych jako Polish American Heritage Month. Zbieżność pasuje do utworu Dybka, lecz spektakl nie zamyka się w formule wydarzenia wyłącznie dla Polonii. Opowiada o doświadczeniu znanym wielu rodzinom imigranckim: jak przenieść historię z jednego kraju do drugiego i jak nie pozwolić, by kolejne pokolenie straciło z nią kontakt.

Dla publiczności spoza Chicago „Chopin in Winter” może być również spotkaniem z miastem innym niż to z pocztówek. Pilsen, 18th Street, robotnicze mieszkania i odgłosy przenikające przez ściany tworzą mapę Chicago budowaną z pamięci mieszkańców. W tej mapie Chopin brzmi obok boogie-woogie — i właśnie to nieoczywiste sąsiedztwo nadaje przedstawieniu własny rytm.

Terminy, bilety i miejsce

Pokaz przedpremierowy odbędzie się w niedzielę 27 września o godz. 19:00, a oficjalne otwarcie w poniedziałek 28 września o godz. 19:00. Kolejne przedstawienia zaplanowano w piątki i soboty o godz. 19:00 oraz w niedziele o godz. 15:00, do 18 października 2026 roku.

Spektakl będzie grany na MainStage Chopin Theatre przy 1543 W. Division St. w Chicago. Bilet na pokaz przedpremierowy kosztuje 25 dolarów; bilety regularne 40 dolarów dla dorosłych oraz 30 dolarów dla studentów i seniorów. Informacje i sprzedaż prowadzi oficjalna strona Chopin Theatre.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter