On sam o sobie najchętniej mówi: “Pan Bóg ma poczucie humoru, każdy się przekona, bo stworzył żyrafę i ojca Leona”. Chętnie przywołuje też dedykowane mu słowa Jana Pawła II, z którym przyjaźnił się jeszcze jako z biskupem i kardynałem Karolem Wojtyłą: “definicja mnicha: kupa kości owiniętych w czarny materiał”.
O. Leon tak skomentował swój jubileusz na antenie Radia Kraków:
– Jeśli jeszcze mam żyć na tym świecie i dzięki mnie ten świat ma być troszeczkę lepszy, to jestem gotów żyć, ile potrzeba. Święty Marcin powiedział: nie boję się śmierci i nie boję się życia.
Z tej okazji wydawnictwo benedyktynów uruchomiło specjalną stronę http:/jubileusz.ps-po.pl, za pomocą której można składać życzenia sędziwemu kapłanowi, a także udostępniło za darmo e-book pt. “Rekolekcje z ojcem Leonem. Potrzeba radosnych głosicieli Słowa Bożego”.
Słynący z werwy i z poczucia humoru jubilat podąża za duchem czasu, np. prowadzi własnego bloga. Oto fragment ostatniego wpisu z 23 grudnia:
Bóg mówi: nie ma sytuacji bez wyjścia. Zawsze Ci pomogę. Happy end murowany. O właśnie! Święta Bożego Narodzenia to przypomnienie, że przychodzi Taki, który gładzi grzech świata i budzi nadzieję. A więc warto pomyśleć o sensie i użyteczności pojęcia “grzech”. Bo może jednak mamy lekarstwo na dzisiejsze stresy i depresje. Wesołych Świąt!!!
W 2011 roku lubiany i popularny benedyktyn otrzymał główną nagrodę w plebiscycie na Blog Roku. Prowadził kilka programów telewizyjnych, jak m.in. “Ojciec Leon zawodowiec”, “Ojciec Leon zaprasza”, “Sekrety mnichów”. Był twarzą kampanii “Młodość to stan ducha” podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku, opublikował wtedy książkę pt. “Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”.
W zawierającym refleksje o kondycji Polaków “Blogerze dusz” napisał:
Tak sobie myślę, że wszyscy, którzy widzą tylko Kościół obłudników, rozpustników, zdzierców, pewniaków itp., mają bardzo ograniczone spojrzenie. Nie widzą Kościoła świętych i mistyków, wspaniałych wychowawców i naukowców, Kościoła męczenników i ludzi poświęcających się aż do końca dla biednych i wyrzuconych za nawias. Módlmy się za takich niedowidzących.
Został wyróżniony wieloma odznaczeniami, w tym szczególnie przezeń cenionym Orderem Uśmiechu przyznawanym przez dzieci.










