Jest on pomysłodawcą ogólnopolskiego portalu internetowego kojarzącego ze sobą rolników i tych, którzy chcąc zapłacić mniej za produkty rolne są gotowi sami je zebrać.
– Takie rozwiązania znane są od lat za granicą, w Polsce dopiero raczkują. Rolnicy proponują mieszczuchom, żeby zbierali sami dla siebie. Przyjeżdżamy, zbieramy, przynosimy w koszyku, rolnik waży i sprzedaje – co ważna dla nas – o wiele taniej niż w sklepie, ale i tak drożej niż sprzedałby w skupie. Obie strony zyskują – powiedział krakowskiej rozgłośni.
“Portal dostępny jest bezpłatnie zarówno dla kupujących, jak i tych, którym marzy wycieczka na wieś i własnoręczne zbieranie owoców i warzyw. Aktualnie w portalu znajduje się kilkadziesiąt ofert zbierania z terenu województwa małopolskiego; między innymi malin, jabłek, aronii i porzeczek” – czytamy na stronie Radia Kraków.












