Złota Pała za dobre serce

O stróżach prawa krąży w Polsce (a zapewne także w innych krajach) wiele - często mało wyszukanych - anegdot.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
13 listopada, 2009
Post thumbnail default dark

Bez względu na to, czy nazywają się oni policjantami czy milicjantami, są bezlitośnie wyśmiewani. Zazwyczaj przypisuje im się małą inteligencję oraz nieumiejętność właściwego i szybkiego reagowania na różne sytuacje.

Niestety, od tych przywar nie są również wolni funkcjonariusze Policji Państwowej w niepodległej Rzeczypospolitej, czego najlepszym dowodem jest przyznawana przez nich samych co rok nagroda: Złota Pała. Otrzymuje ją ten policjant, kto wyróżnił się w minionych 12 miesiącach najbardziej absurdalnym rozkazem, pomysłem, inicjatywą, powiedzeniem. Głosowanie odbywa się na Internetowym Forum Policyjnym.

W tym roku Złota Pała powędrowała do miejskiego komendanta PP w Zakopanem Józefa Łukasika, który otrzymał ją za nader dobre serce. Kiedy w styczniu jego podwładni zabrali prawo jazdy kierowcy, mającemu we krwi 0,25 promila alkoholu, komendant ulitował się nad nim, gdy ten przyszedł do niego następnego dnia z płaczem, że śmieje się z niego rodzina. Wzruszony tym zachowaniem Łukasik oddał mu dokument argumentując, że pierwszy wynik badania alkomatem był na granicy wykroczenia, a następne nie wykazały zawartości alkoholu w organizmie turysty z Warszawy.

Podejrzewam, że wszyscy jeżdżący po kielichu w okolicach Zakopanego kierowcy zapamiętają tę historię o dobrym sercu miejscowego komendanta policji i jeśli kiedykolwiek trafią w ręce jego podwładnych, niechybnie zastosują identyczny sposób okazania szczerej skruchy w obliczu funkcjonariusza nagrodzonego Złotą Pałą.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter