Jak poinformowała małopolska policja, stało się to dzięki spostrzegawczości mieszkanki gminy Biecz. Właśnie szła do komisariatu zgłosić włamanie, kiedy w zaparkowanym przy drodze samochodzie zauważyła myjkę pochodzącą z okradzionego domu, którym się opiekuje.
Dzięki informacji od niej policjanci bardzo szybko ustalili i zatrzymali dwóch sprawców, którzy wynieśli cenne elementy wyposażenia posesji i elektronarzędzia, ale nie pogardzili także drobnym przedmiotem sanitarnym, co ich zgubiło.
Funkcjonariusze odzyskali dużą część skradzionych przedmiotów, a mężczyznom grozi kara do 10 lat więzienia, ponieważ okazali się sprawcami kilku innych włamań.
Uratowana z rąk złodziei myjka do okien powinna przestać pełnić swoją funkcję i być wyeksponowana na honorowym miejscu w domu, z którego ją porwano.











