Wedle ustaleń dziennikarzy tej rozgłośni, prokuratorzy spotkali się z najbliższymi tragicznie zmarłego w nocy z 6 na 7 maja 1977 roku krakowskiego studenta-opozycjonisty i ustalili szczegóły otwarcia jego grobu. Szczegóły ekshumacji (zwłaszcza jej data) są jednak utrzymywane w tajemnicy.
Nie wiadomo, kto z rodziny Pyjasa podpisał się pod zgodą i czy cała rodzina mówi w tej sprawie jednym głosem. Jego siostrzenica, która jako jedyna spotkała się z dziennikarzami, uważa, że ekshumacja jest konieczna do wyjaśnienia przyczyny śmierci krewnego.
– Uważamy, że przeprowadzenie badań kości Stanisława Pyjasa jest niezbędne w celu poznania bezpośredniej przyczyny śmierci, która mogła nastąpić wskutek postrzału. Jeżeli to prawda, że został zastrzelony, to znaczy, że świadomie wybrał śmierć – powiedziała dziennikarzowi RMF.
Według Prezesa IPN, profesora Janusza Kurtyki, ekshumacja ma doprowadzić do sformułowania ostatecznych ocen w kwestii mechanizmu i przyczyn śmierci Stanisława Pyjasa.
Jerzy Bukowski











