Powodem, dla którego podjęto tę decyzję jest fakt, że budynek stal się obiektem kultu neonazistów.
“- Zostanie jedynie podpiwniczenie, a na miejscu starego budynku będzie wzniesiony nowy. Najprawdopodobniej będzie służył celom charytatywnym lub urzędowym” – powiedział minister Wolfgang Sobotka (cytat za “GW”).
Przed domem stoi kamień, na którym wyryte są słowa: “Za pokój, wolność i demokrację. Nigdy więcej faszyzmu. Miliony zmarłych przypominają nam”.
“W 1972 roku rodzinny dom dyktatora wynajęło państwo austriackie, utrzymując w nim między innymi warsztat dla niepełnosprawnych. Od kilku lat budynek stoi pusty” – czytamy w “Gazecie Wyborczej”.











