Zostały one przekazane do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście ze względu na właściwość miejsca ewentualnego popełnienia przestępstwa.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Michał Dziekański powiedział w rozmowie z TVN 24, że kiedy tylko dotrze do niej zawiadomienie z Gliwic (ewentualnie inne), zostaną podjęte decyzje w przedmiocie ich połączenia. Dodał, że zgodnie z kodeksem postępowania karnego czynności sprawdzające mogą potrwać do 30 dni i w tym czasie musi zostać podjęta decyzja o ewentualnym wszczęciu bądź odmowie postępowania prokuratorskiego.
Rzeczniczka klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek powiedziała tej samej stacji telewizyjnej, że nie obawia się tego, iż prokuratura rozpocznie dochodzenie, ponieważ – w jej ocenie – sprawa dotyczy nie wyroku TK, ale opinii kilku jego sędziów.
Tymczasem jeden z założycieli Komitetu Obrony Demokracji Andrzej Miszk ogłosił, że rozpoczyna bezterminową głodówkę w namiocie ustawionym przed KPRM, domagając się publikacji wyroku Trybunału.
W cytowanym przez “Gazetę Wyborczą” oświadczeniu napisał że od kilku dni zastanawiał się, co powinien zrobić, jeśli premier Szydło nie podejmie decyzji o publikacji i ostatecznie zdecydował o rozpoczęciu bezterminowej głodówki w tej intencji. Podkreślił, że chociaż nie zamierza zachęcać innych do podobnego pomysłu, to nie będzie oponował, jeśli ktoś się zdecyduje głodować razem z nim.
“Będę prosił jedynie Przyjaciół z KOD-u o pomoc medyczną, prawną, organizacyjną i medialną, aby sens tego aktu i jego przebieg miał znaczenie dla obrony demokracji i ładu konstytucyjnego w Polsce” – czytamy w jego oświadczeniu.
Miszk dodał że jako praktykujący katolik przystąpi przed rozpoczęciem głodówki do spowiedzi i będzie chciał codziennie przyjmować Komunię Świętą.










