Z Pasami trzeba ostrożnie

"Bóg przebacza, Cracovia nigdy!" - o aktualności tego powiedzenia przekonał się ostatnio kibicujący Wiśle Kraków dziennikarz Marek Stremecki.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
12 stycznia, 2019
Post thumbnail default dark

Jak poinformował portal Love.Krakow, na zakończenie audycji o Janie Pawle II z cyklu “Historie jak z książki” wyemitowanej 16 października ubiegłego roku w Programie 3 Polskiego Radia powiedział on ze smutkiem i z powagą w głosie: “Niestety był kibicem Cracovii”.

To sformułowanie bardzo nie spodobało się w klubie od lat toczącym nie tylko “świętą” wojnę z rywalką z drugiej strony Błoń.

– Śledzimy publikacje i staramy się interweniować. Dobre imię Cracovii jest dla nas wartością nadrzędną. Oczywiście nie założyliśmy, że słowa padły celowo, ale był to efekt nieporozumienia – powiedział portalowi rzecznik Cracovii Przemysław Staniek.

Władze klubu napisały list w tej sprawie do Polskiego Radia.

“Odpowiedź była szybka. Redaktor Stremecki przeprosił i przyznał, że była to niefortunna wypowiedź. Miało mu chodzić o to, że Jan Paweł II niestety nie był kibicem jego klubu. Pismo z przeprosinami wysłał także prezes zarządu publicznego nadawcy Andrzej Rogoyski. Zapowiedział w nim także, że niedługo audycja <Historie jak z książki> będzie dotyczyć Cracovii” – czytamy na stronie www.lovekrakow.pl.

Prezes dotrzymał słowa i kilka dni temu o historii Cracovii opowiedział na antenie Trójki autor książki “Dlaczego Pasy” – Rafał Romanowski.

Tym razem wszystko odbyło się w sposób cywilizowany i kulturalny, ale na miejscu redaktora Stremeckiego nie pojawiałbym się przez pewien czas w tych rejonach podwawelskiego grodu, w których rządzą kibole Cracovii, bo oni tak łatwo nie wybaczają.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter