“Zaledwie dwa metry dalej żołnierz robi swój obchód. Wszyscy przechodzą obok nas, nie reagując, bo nic nie widzą albo jest im wszystko jedno” – napisał jeden z dziennikarzy uczestniczących w akcji (cytat za PAP).
Rzecznik prezydenta Czech Milosza Zemana Jirzi Ovczarek skrytykował działanie przedstawicieli prasy, nazywając je nieodpowiedzialnym.
Przed punktami kontroli na odwiedzanych przez miliony turystów Hradczanach tworzą się długie kolejki, które mogą stać się celem ataku terrorystycznego.











